Wizyta klas drugich w Grzybowie

mini27 września klasy 2a i 2c, spędziły dzień w gospodarstwie ekologicznym państwa Stratenwerth w Grzybowie.

Po przyjeździe przywitała nas pani Ewa pysznym, zdrowym śniadaniem, po którym ruszyliśmy odkrywać tajemnicze zakątki tego miejsca. Oprowadzał nas pan Peter, właściciel, który udowodnił nam, że można hodować zdrowe zwierzęta, od których dostaniemy zdrowe mleko, jajka i mięso. Pokazał jak produkuje się sery, jak zrobić masło i śmietanę. Pozwolił pozbierać z pola arbuzy, którymi później karmiliśmy krowy. Ogromną frajdę sprawiło dzieciom karmienie małych kózek mlekiem ze smoczka. Okazało się, że to ogromne głodomory, więc najpierw musieliśmy wydoić mamę kozę. Nie zainteresował dzieci tylko plac zabaw, ponieważ atrakcyjniejsze okazały się bale słomy. Po beztroskich zabawach na świeżym powietrzu poszliśmy piec własnoręcznie przyrządzony chleb. Ale za nim nasze bochenki mogły wejść do pieca musieliśmy przesiać mąkę i już wiemy dlaczego są różne rodzaje pieczywa. Skąd się wzięła nazwa razowy lub sitkowy. W końcu przyszedł czas na obiad, oczywiście eko, a po nim samodzielnie wykonaliśmy świeczki z wosku pszczelego i dowiedzieliśmy się mnóstwo ciekawych informacji o owadach zapylających. Na koniec każdy z nas zgłębił tajniki trudnej sztuki wycinania sannickich wzorów.

Do domów przywieźliśmy pachnące bochenki chleba, słoiki miodu i głowę pełną wspomnień. Wydawać by się mogło, że wiejskie gospodarstwo to nic atrakcyjnego dla dzieci, ale to nic bardziej mylnego. Świadczą o tym uśmiechnięte buzie i chęć pozostania tam dłużej.